Tour des Alpes
Dzień 1

Kraków – Kalwaria Zebrzydowska – Wadowice – Bielsko Biała – Skoczów – Godziszów

(132.17km; 6h42min; śr. 19.72km/h)

Przez najbliższe dni rower będzie moim domem;P

Jako, że ostatnio i tak sporo spraw mieliśmy na głowie, tym razem postanawiamy zacząć bez pośpiechu. A więc: dobrze się wyspać, zjeść porządne śniadanie i spokojne wypić kawę, zaraz potem możemy ruszać.

Pierwszy dzień miał być luźną przejażdżką przez Polskę, jak już wcześniej wspomniałem, bez zbędnego pośpiechu. Wszystko to za sprawą zapewnionego noclegu u rodziny Przemka w Godziszowie. Nie jest tak lekko, jak się na początku wydawało. Nieprzyzwyczajeni do obciążonych rowerów, cały czas pod wiatr i lekko pod górę zmierzamy do celu. Najgorszy jest ten wiatr. Czasem wieje tak mocno, że nawet na zjazdach osiągamy „zawrotną” prędkość 20- 25 km/h. Po drodze nie spotykają nas żadne niespodziewane przygody. Zatrzymujemy się na dwa, trzy postoje, żeby odpocząć . Z Bielska, żeby trochę przyspieszyć, jedziemy drogą ekspresową (na której oczywiście nie mieliśmy prawa być , ale cóż … Mijająca nas policja nie zwraca na to uwagi). .

Wieczorem, dojeżdżamy do Godziszowa. Tam czeka już na nas wyśmienita obiadokolacja (mmm - ja to mam słabość do jedzenia…). Później, siadam na dłuższą chwilę na balkonie z pięknym widokiem na Beskidy. Błoga chwila relaksu, spokoju i refleksji...Chwila na to by rozciągnąć bolące plecy i mięśnie. Kiedy zasypiam, czuję jak krew pulsuje mi w żyłach. Jeszcze parę myśli o jutrze, planowanym wjeździe do Czech – już nie mogę się doczekać... Sen przychodzi szybko...


O piątej rano budzą mnie muchy. Kilka wdarło się do pokoju przez otwarte okno i teraz, co chwilę siadają to na ręce, to na głowie. Naprawdę, upierdliwe jak mało które. Nie daję tak łatwo za wygraną. Ignoruję małe bestie i wstaję dopiero o 7. Jemy przepyszną jajecznicę z wiejskich jajek na śniadanie i piję aromatyczną kawę. Jesteśmy gotowi do drogi:) . Co prawda trochę późno, bo zegar już wskazuje 10 – ale cóż, wakacje...

 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»