| Bike'owe podróże |
Przez Białowieżę na HelJest to moja pierwsza długa wyprawa rowerowa. Nie przygotowywałem się do niej specjalnie kondycyjnie, raczej wsiadłem na rower po dłuższej przerwie. Okazała się świetną przygodą, sprawdzianem możliwości, a także rozgrzewką przed kolejnymi wyjazdami - apetyt na takowe wciąż rośnie.. Tour des Alpes 2008Tym razem wyprawa z prawdziwego zdarzenia. Prawie trzydzieści dni na rowerze. Większość po alpejskich drogach. Nie daliśmy się pokonać zminom pogody, które próbowały nas co chwilę zniechęcić do dalszej jazdy. Zdobywanie najwyższych przełęczy okazało się wspaniałą przygodą. Więcej w relacji! |

